wtorek, 22 sierpnia 2017

"Projektantka" scen. i reż. Jocelyn Moorhouse

Życie na australijskiej prowincji kojarzy się 
raczej ze spokojem i wręcz "sielsko-anielską" egzystencją. Nic bardziej mylnego... 
Kiedy Tilly poowraca po latach w swoje rodzinne strony, postanwia wyjaśnić bolesne wydarzenia z przeszłości, a także pogodzić się 
ze swoją matką.
Przed laty Tilly została oskarżona o morderstwo, wywieziona daleko od domu, ale potem na szczęście było już tylko lepiej. Zjeździła pół świata, zrobiła karierę szyjąc dla światowych projektantów mody.
Teraz Tilly zacznie ubierać mieszkańców Dungatar, a przy okazji załatwi stare sprawy...
Komediodramat w gwiazdorskiej obsadzie 
z brawurową Kate Winslet w roli głównej. 
Film ogląda się świetnie i aż żal, kiedy się kończy.
Polecam! /MK/

Dystrybucja Monolith Films, 2016


czwartek, 17 sierpnia 2017

Krzysztof Czarnota – "Czarodzieje koni"

Jazda konna może osiągać wymiar nieomal mistyczny. Osoby jeżdżące konno z pewnością rozumieją, co mam na myśli... Porozumienie zwierzęcia i jeźdźca, szacunek oraz wzajemne zaufanie i możliwość jasnej komunikacji to podstawy, bez których trudno byłoby czerpać przyjemność z jazdy. Dzisiaj, kiedy konno jeździ się rekreacyjnie, niektórzy nie przywiązują 
do tego zbytniej wagi (zresztą ze szkodą zarówno dla siebie jak i koni), ale dawniej, kiedy koń mógł na przykład uratować człowieka podczas bitewnej zawieruchy, współpraca obydwu stron była niezmiernie istotna.
Tytułowi czarodzieje koni byli ludźmi często bardzo prostymi, ale nie zwyczajnymi. 
W czasem niewytłumaczalny sposób potrafili nie tylko nawiązać z koniem więź, ale również pomóc mu pokonać lęki przed niebezpieczeństwem czy wyleczyć traumy 
z przeszłości, spowodowane czyimś nieumiejętnym podejściem do tych wspaniałych zwierząt.

Krzysztof Czarnota na kartach swej książki snuje opowieść o czasach, ludziach i miejscach należących do bardziej lub mniej odległej przeszłości. Juliusz Dzieduszycki, Emir Wacław Rzewuski, Julisz Kossak to tylko niektóre spośród znakomitości tworzących historię dawnej Rzeczpospolitej i historię... koni na naszych ziemiach.
Czasem odnosi się wrażenie, że konie stają się tylko pretekstem do snucia rozważań 
o Kresach, naszym raju utraconym, zmiennych kolejach ludzkiego losu czy fascynacjach, marzeniach i rozczarowaniach, jakie nieuchronnie zsyła los, bez względu na epokę, w której przyszło nam żyć...
Jeżeli dodamy do tego zagadkę dotyczącą pewnego kozackiego atamana, otrzymujemy powieść wręcz wyśmienitą.

"Czarodziejów..." polecam nie tylko wielbicielom koni! Naprawdę znakomita lektura.
MK

 
Krzysztof Czarnota – "Czarodzieje koni"
Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2017
ISBN: 978-83-6567-677-1


piątek, 11 sierpnia 2017

Jørn Lier Horst – seria „Clue”

Dla młodych czytelników, którzy w tym roku nie wyjadą nad morze, proponuję małą podróż w wyobraźni... Jest gorące lato. Stoimy przed wejściem do starego pensjonatu „Perła”. Patrzymy na pobliską Zatokę Okrętów. Wzdłuż wybrzeża ciągną się zabudowania letniskowego miasteczka. W oddali widać latarnię morską i stare, poniemieckie bunkry. Obok nas trójka opalonych nastolatków obserwuje okolicę i przechodzących gości. To córka właściciela pensjonatu, Cecilia, oraz jej przyjaciele: Une i Leo.
Jeśli przeczytacie serię minipowieści kryminalnych CLUE, autorstwa byłego policjanta Jørna Horsta, poznacie ich bliżej. Razem z nimi będziecie rozwiązywać intrygujące zagadki i przeżywać niebezpieczne przygody. Okolice miasteczka kryją wiele tajemnic, a niektórzy goście pensjonatu starannie ukrywają swoją tożsamość.
Każdy tomik to oddzielna zagadka, do której rozwiązania potrzebna jest wskazówka, czyli właśnie CLUE (ang.). Młodzi detektywi znajdą je, zapoznając się ze sposobem myślenia wybitnych filozofów świata. Dlatego pytania: „Czym jest czas?”, „Na czym polega zasada złotego środka?”, „Jak można zrozumieć życie?” mieszają się w książkach z całkiem przyziemnymi zagadnieniami w rodzaju: Do kogo należał but, który wypłynął 
na powierzchnię zatoki, wraz z tkwiącą w nim częścią nogi?
Prosty język i wyraźnie zarysowana akcja sprawiają że książki serii CLUE czyta się lekko 
i przyjemnie.
A.J.

Jørn Lier Horst

„Zagadka salamandry”
Smak Słowa, 2015
ISBN: 978-83-64846-21-2

„Zagadka zegara maltańskiego”
Smak Słowa, 2015
ISBN: 978-83-64846-22-9

„Zagadka dna morskiego”
Smak Słowa, 2016
ISBN: 978-83-64846-23-6

„Zagadka hien cmentarnych”
Smak Słowa, 2016
ISBN:978-83-64846-24-3

piątek, 4 sierpnia 2017

Neal Shusterman – "Głębia Challengera"

Caden Bosh żyje w dwóch światach. Najpierw zdają się być one niezależne od siebie. Potem zaczynają się nawzajem przenikać. Wreszcie stają się tożsame, zlawszy w jedną rzeczywistość...

Piętnastoletni chłopak ma swoje codzienne sprawy: szkołę, dom, spotkania z rówieśnikami. Chciałoby się rzec, że jest to zwykła egzystencja nastolatka. Teoretycznie przewidywalna... Ale pewnego dnia owa przewidywalność znika.
To, co najpierw uchodzi za objaw buntu czy właściwej młodym ludziom ekscentryczności, rychło zaczyna wzbudzać podejrzenia.
Otoczenie się dziwi... A co czuje sam Caden? Najpierw sporadyczne, a potem codzienne wyprawy na tajemniczym statku pochałaniają chłopaka bez reszty. Świat bezkresnego oceanu stanowi jego być albo nie być. Co jest fantazją, a co rzeczywistością? I co się stanie, jeśli to fantazja okaże się rzeczywistością?

Neal Shusterman napisał książkę niezwykłą. Ta historia nie jest kolejną banalną opowieścią o nieco zagubionym w świecie nastolatku. Przeciwnie, jest to głębokie, poruszające studium meandrów ludzkiej osobowości i kolejnych etapów jej destrukcji przez chorobę. Bazując częściowo na prawdziwych wydarzeniach, autor stworzył niesamowitego bohatera oraz światy, w których przychodzi mu żyć i się z nimi mierzyć.

Pomimo swej tematyki "Głębia Challengera" nie przytłacza czytelnika. Wręcz przeciwnie. Wraz z Cadenem zagłębiamy się w ciemny ocean szaleństwa, krainę tyle przerażającą, 
co fascynującą. I ta fascynacja jest chyba uczuciem, które towarzyszy nam od pierwszej 
do ostatniej strony.

Jak daleko można zajść? Jak głęboko można zejść? Czy potrzeba sięgnąć głębi absolutnej, odległej i obcej jak owa tytułowa, najniższa, niedostępna i śmiertelnie niebezpieczna część Rowu Mariańskiego?? A jeśli odważymy się opaść na sam dół, czy istnieje choć cień szansy by wrócić na powierzchnię?

Książka Shustermana adresowana jest do starszej młodzieży, ale z całą pewnością znajdzie uznanie także w oczach dorosłych czytelników.
Fascynująca. Nie dająca o sobie zapomnieć. Jedna z ciekawszych pozycji, jakie czytałam 
w ciagu ostatniego roku.
Gorąco polecam!
MK


Neal Shusterman – "Głębia Challengera"
Wydawnictwo HarperCollins, 2017
ISBN: 978 83 2803 628 4


środa, 2 sierpnia 2017

"Tajemnica mostu" - recenzja konkursowa Wiktora Janeczka

Moim zdaniem jedną z najlepszych książek, jakie dotychczas czytałem jest „Tajemnica mostu”. Są to nowe przygody bestsellerowego „Magicznego drzewa”, książki roku 2009.
Została ona napisana przez Andrzeja Maleszkę. Jest on reżyserem filmowym, autorem scenariuszy i powieści. Zdobył „telewizyjnego Oscara” EMMY AWARD oraz wiele nagród 
na festiwalach filmowych na całym świecie. Jego filmy i powieści, pełne fantastycznych przygód i humoru, łączą współczesne realia 
i magiczne zdarzenia. A przy okazji opowiadają o ważnych sprawach. Obrazki, które znajdują się w książce są wykonane przez jej autora, czyli Andrzeja Maleszkę.
Akcja rozgrywa się w XXI wieku w Wenecji. Jej głównymi bohaterami są Kuki, Wiki i Melania, która nie była lubiana w szkole, a odegrała najważniejszą rolę. Razem musieli odnaleźć Most Zapomnienia, ponieważ tylko przejście przez niego mogło uratować Filipa od czaru tajemniczej Żu. Po drodze czekał na nich gigantyczny pająk, podziemna rzeka, groźna Greta o trojgu oczach, powódź coca-coli i wiele innych niebezpiecznych miejsc oraz stworzeń. Na szczęście pomagał im najlepszy robot świata, pies, który ma ludzki umysł oraz sprytna kotka Latte. Bardzo pięknie została przedstawiona miłość Melanii do Filipa. Autor pokazał, jak wiele mogła poświęcić dla jego dobra. Dzięki tej książce można się wiele nauczyć oraz dowiedzieć, np. jak powstaje billboard. Jest napisana z wyobraźnią, mądrością i humorem. Jedynym jej minusem jest używane tam brzydkie słownictwo 
i niestety dzieci przez to mogą wyrażać się agresywniej do innych osób, ale i tak ta książka jest dla mnie wspaniała, bo do niczego innego nie mam zastrzeżeń.
Myślę, że książka ta spodoba się wielu zarówno starszym, jak i młodszym czytelnikom. Chciałbym zachęcić was do przeczytania nie tylko jej, ale wszystkich części „Magicznego drzewa”, ponieważ każda jest tak samo wciągająca i ciekawa. Zapewniam was, 
że nie będziecie żałowali.

Andrzej Maleszka - „Tajemnica mostu”
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 2010
ISBN: 978-83-240-1454-5

Recenzja otrzymała wyróżnienie w konkursie "Wszystkie książki mówią"
w kategorii 8-12 lat. 

poniedziałek, 31 lipca 2017

„Mały Książę” - recenzja konkursowa Julii Łabędź

„DOBRZE WIDZI SIĘ TYLKO SERCEM” czyli „Mały Książę” Antoine de Saint - Exupery.


Wiele książek wzbudza w nas uczucie wzruszenia – coś porusza nas do łez, później nie daje spokoju i nie możemy o tym zapomnieć. Chcemy myśleć dalej o historii i bohaterach, chcemy przeżywać wszystko od nowa i od nowa. Często do takich opowieści wracamy chcąc zaczytać się z powrotem. Ja na pewno jeszcze wiele razy wrócę do Małego Księcia – książki tak pięknie napisanej, że nie da się tego ująć słowami. 
Akcja rozpoczyna się rozbiciem samolotu na Saharze i od tego momentu trwa osiem dni. Książka opisuje pierwsze spotkanie Pilota i Małego Księcia, aż do momentu ich rozstania, a także podróż chłopca po różnych planetach, w tym jego wylądowanie na Ziemi. Mały Książę to tajemnicza istotka - małe dziecko, które przybyło na Ziemię z Planety B-612, nie wiele większej od niego samego. Mieszkał tam wraz ze swoją ukochaną różą – kwiatem tak przepięknym, że zawładnęła ona sercem Małego Księcia. Mimo jej urody Mały Książę dostrzegł w niej próżność, a kiedy przyłapał ją na kłamstwie, przestał jej ufać. Na powrót ogarnięty samotnością i smutkiem opuszcza swoją planetę i wyrusza w podróż w poszukiwaniu przyjaciela. Dopiero wylądowanie na Ziemi i spotkanie z Pilotem wydaje się dla nich obojga początkiem czegoś niezwykłego, a cała ich magiczna i tajemnicza przyjaźń zaczyna się od niewinnego pytania: czy Pilot narysuje mu baranka?
Mały Książę to baśń filozoficzna. Mimo pozorów jest ona napisana dla dorosłych, ponieważ wiele osób uważa, że przekaz opowieści jest zbyt skomplikowany dla małych dzieci. Zgadzam się z tym twierdzeniem. Postacie Pilota i Małego Księcia są bardzo skomplikowane. Pilot jest dorosłym człowiekiem, który zachował zdolności dziecięcego patrzenia na świat. Uważa, że ludzie dorośli odbierają wszystko za poważnie nie korzystając przy tym z wyobraźni, a krytykują coś czego nie potrafią zrozumieć. Ponieważ Pilot nie jest w stanie porozumieć się z dorosłymi jest samotny, zaprzyjaźnia się dopiero z Małym Księciem.
Dużą rolę w książce odgrywa także podróż chłopca przez planety ludzi dorosłych: Króla, Próżnego, Pijaka, Bankiera, Latarnika i Geografa. Jego wyprawa go dokształca, pozwala zdobyć mu wiedzę i daje szansę na wyrobienie sobie opinii na temat niektórych dorosłych. Wszystkie planety, które zwiedził można odebrać jako symbol najgorszych ludzkich cech: pragnienia posiadania nieograniczonej władzy, próżności, uzależnienia, chciwości, rezygnacji z życia i bezmyślnego ufania.
Z całej jego podróży można wyciągnąć jakiś morał i pouczenie tak samo jak wnioski możemy wyciągnąć z czytania tak mądrej książki jak Mały Książę. Moim zdanie Antoine niezwykle przedstawił świat, w którym żyjemy – wykorzystał do tego elementy baśni, 
a w nich cudowne ilustracje niezbędne do tej opowieści i potrzebne małym dzieciom, 
a także cytaty, które najczęściej zrozumieją tylko osoby starsze jak: „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Przekazuje nam wiedzę na temat sposobu życia 
i ludzkich wad. Uważam tę historię za niezwykłą, sprawiającą, że dorosły chodź przez chwilę zastanawia się nad własnym postępowaniem, a dzieci nad pytaniem, czy aby 
na pewno chcą szybko dorosnąć.

Recenzja zdobyła 2 nagrodę w konkursie "Wszystkie książki mówią"
w kategorii powyżej 13 lat.

Antoine de Saint – Exupery -„Mały Książę”
Wydawnictwo Muza SA, 2004
ISBN: 83-720-086-3-X


środa, 26 lipca 2017

„Za niebieskimi drzwiami” - recenzja konkursowa Natalii Sarzyńskiej


,,Co kryje się za niebieskimi drzwiami"

Książka, którą chcę przedstawić, opowiada o 12-letnim chłopcu, który nazywa się Łukasz Borski. Łukasz razem ze swoją mamą pojechali 
na wakacje. Niestety, ulegli wypadkowi. Mama chłopca pogrążyła się w śpiące, a Łukasz dostał urazu nogi. Chłopca dręczy cały czas pytanie ,,Czy jego mama się obudzi?". W tej sytuacji Łukasz trafia pod opiekę ciotki Agaty, dla której zajmowanie się dzieckiem to duże wyzwanie, gdyż nie ma swoich dzieci. Łukasz do końca nie jest przekonany, czy to dobry pomysł. Trudno mu jest odnaleźć się w nowej sytuacji i zaprzyjaźnić się 
z nowymi kolegami. Wszystko się zmienia, gdy odkrywa niebieskie drzwi. Dzięki nim może przenieść się do innego wymiaru i przeżyć dużo różnych przygód.
Książka jest bardzo poruszająca. Każdy znajdzie coś dla siebie. Autorem książki „Za niebieskimi drzwiami” jest Marcin Szczygielski i została ona wydana w 2016r.  

Ta opowieść porusza ważne problemy, np. trudne relacje między rówieśnikami, a także między osobami z rodziny. Poza tym uzmysławia jak trudno odnaleźć się w sytuacji choroby najbliższych osób, a także ich straty. Zwraca uwagę na to, iż osoby obce mogą nas skrzywdzić i powinniśmy być ostrożni w kontaktach
z nimi, nawet jak są dla nas miłe. Jednak z drugiej strony przekonuje, że trzeba być otwartym na świat, ludzi i że zawsze znajdą się osoby, które pomogą nam w trudnej sytuacji.
Jestem przekonana, że każdy z chęcią przeniesie się do srebrnego świata po drugiej stronie niebieskich drzwi. Pełnego tajemnic, nieoczekiwanych zdarzeń i nieznanych stworzeń.
Z pewnością przygody głównego bohatera i innych postaci tej książki wciągną tak, że nie będzie można się od niej oderwać.
Polecam serdecznie wszystkim tę książkę i życzę miłej lektury.

Marcin Szczygielski - „Za niebieskimi drzwiami”
Instytut Wydawniczy Latarnik, 2010
ISBN: 978-83-6000-042-7


Recenzja zdobyła 3 nagrodę w konkursie "Wszystkie książki mówią"
w kategorii 8-12 lat.