czwartek, 9 sierpnia 2018

Frances Hardinge - „Drzewo kłamstw”

Z powodu skandalu ojciec Faith wraz z żoną 
i córką musi wyjechać na odległą wyspę. Tam ma przeczekać zamieszanie, jakie powstało wokół jego osoby... Jednakże przyjazd do zapomnianego przez Boga i ludzi miejsca bardzo źle się kończy... Po śmierci ojca, córka postanawia przeprowadzić prywatne śledztwo, bo jest przekonana, że wcale nie popełnił om samobójstwa tylko padł ofiarą spisku na jego życie.
Czternastoletnia Faith nie ma wielu instrumentów by sprostać zadaniu, którego się podjęła, ale ma jednego sprzymierzeńca, pewną osobliwą roślinę, zwaną drzewem mendacity, drzewem kłamstw.
Czy bohaterce uda się dojść prawdy i odkryć, 
jak to było ze śmiercią jej ojca?
Wciągająca historia z odrobinką magii nie pozwoli się oderwać od lektury, dopóki nie dojdziemy 
do ostatniej strony.
Polecam!  /MK


Frances Hardinge - „Drzewo kłamstw”
Wydawnictwo Czarna Owca, 2017
ISBN: 978-83-8015-598-5

środa, 18 lipca 2018

James Aldred - „Człowiek, który wspina się na drzewa”

Chyba większość z nas w dzieciństwie podjęła choćby próbę wejścia na drzewo. Niektórzy, jak choćby autorka niniejszej recenzji, wspinali się na nie pasjami :) Kiedy jesteśmy dziećmi fascynuje nas możliwość spoglądania 
na otoczenie z innej perspektywy aniżeli ta, którą daje nam poziom własnych oczu. Czasem wystarczą dwa metry i świat wygląda zupełnie inaczej!
A co, jeśli tych metrów będzie na przykład czterdzieści? I jeśli znajdziemy się w lesie deszczowym na Borneo, a nie w naszym ogrodzie?
James Aldred ze swojej dziecięcej pasji 
i zainteresowania przyrodą uczynił wielką sztukę, a także sposób zarabiania na życie.
Do eksploracji wyższych pięter lasu używa profesjonalnego sprzętu wspinaczkowego, 
a skalę radości oraz niebezpieczeństw czyhających na niego śmiało możemy porównać do tych, które spotykają alpinistów 
czy grotołazów.
Wejście na wielkie drzewo nie zawsze jest sielanką. Często jest to niemałe wyzwanie. Wściekle kąsające owady, zdenerwowane ptaki czy... pędzące słonie to tylko niektóre 
z niespodzianek, jakie czekały Jamesa w Amazonii, Afryce czy na Borneo...

W swej fascynującej opowieści, autor współpracujący m.in. z BBC, sir Davidem Attenborough czy ''National Geographic'' dzieli się z nami swoimi doświadczeniami 
z miejsc, które my zazwyczaj podziwiamy jedynie oglądając filmy przyrodnicze. 
Warto uświadomić sobie, że większość tych pełnych niesamowitych ujęć programów
nie powstałaby, gdyby nie ciężka praca ludzi takich jak James.

Książkę polecam wszystkim miłośnikom przyrody. Wspaniała, niezapomniana lektura.
MK


James Aldred - „Człowiek, który wspina się na drzewa”
Wydawnictwo Rebis, 2018
ISBN: 978-83-8062-350-7

piątek, 6 lipca 2018

Robert Hofrichter - „Tajemnicze życie grzybów”

Większość z nas lubi jeść grzyby, a niektórzy także zbierają je pasjami.
Ale grzyby to nie tylko borowiki, maślaki czy popularne pieczarki. Te jadalne, ubogacające naszą kuchnię gatunki to zaledwie niewielka część niezwykle bogatego przyrodniczego królestwa.
Grzyby dla wielu z nas są prawdziwym przysmakiem, ale są też często śmiertelnie niebezpieczne. I bynajmniej nie chodzi tutaj tylko o cieszącego się złą sławą muchomora sromotnikowego... Równie niebezpieczne, choć działające w nieco inny sposób, bywają grzyby niewidoczne gołym okiem.
Myliłby się ten, kto uznałby grzyby za rośliny, 
a już wręcz ''zbrodnią'' jest je nazywać warzywami. Tak naprawdę... grzybom jest już raczej bliżej do zwierząt, choć zwierzętami też one nie są.
A czy grzyby żyją tylko w lesie? Z całą pewnością nie. Potrafią skutecznie walczyć 
o przetrwanie... w przestrzeni kosmicznej oraz w morskich (sic!) głębinach.
To tylko niektóre z ciekawostek, jakie możemy poznać podczas lektury książki Roberta Hofrichtera.
Autor, od lat poświęcający się mykologii, czyli dziedzinie nauki traktującej o grzybach, zaprasza czytelnika w podróż przez nieznany świat tych fascynujących organizmów.
Polecam wszystkim, nie tylko smakoszom czy zapalanym grzybiarzom!
MK
 
Robert Hofrichter - „Tajemnicze życie grzybów”
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2017
ISBN: 978-83-8123-041-4

piątek, 29 czerwca 2018

Ellen Marie Wiseman - „To, co zostawiła”


Szaleństwo może mieć wiele twarzy. Czasem przybiera kształt normalności, a osoby normalne określa mianem szalonych. Szaleństwo niezrozumienia, określonego systemu społecznego czy też własnych, chorych poglądów na świat może doprowadzić do tragedii, tych nagłych i tych rozciągniętych w czasie, a przez to jeszcze gorszych.
To jeden z wątków powieści Ellen Marie Wiseman, w którym poznajemy historie dwóch kobiet, które zagubiły się w szalonym świecie. Współczesna nastolatka straciła oboje rodziców, ponieważ matka zabiła ojca i sama odbywa karę więzienia. Nastolatka żyjąca niemal wiek wcześniej, traci swoje życie, choć żyje jeszcze przez wiele lat, tyle że nie w taki sposób jak powinna była żyć.
Obie, zupełnie bez swej winy doświadczyły traumy. Obie starają się zachować godność 
i wbrew nadziei wierzą, że znajdzie się 
ktoś, kto pomoże...     Poruszająca historia, która nikogo nie pozostawi obojętnym.
Polecam.
MK

Ellen Marie Wiseman - „To, co zostawiła”
Wydawnictwo Kobiece, 2017
ISBN: 978-83-6550-654-2

piątek, 22 czerwca 2018

Recenzja Moniki Pawłowskiej - II miejsce w konkursie "Wszystkie książki mówią" w kategorii 13 - 18 lat

Colas Breugnon

Francuski noblista Romain Rolland w 1919 roku stworzył dzieło, które do dziś zachwyca czytelników na całym świecie. "Colas Breugnon" to opowieść o radości płynącej z życia i ogromnym optymizmie, spisana w formie pamiętnika tytułowego bohatera. Wydarzenia zostały osadzone w epoce renesansu w krainie Burgundii (środkowo-wschodnia Francja). Akcja rozgrywa się głównie w Clamecy, rodzinnym miasteczku autora i Colasa Breugnon. Jak napisał sam Romain Rolland jest to "książka, która śmieje się życiu w twarz, bowiem uważa je za dobre".
Dzieło cechuje optymistyczna wymowa, choć nie brak w nim uszczypliwości losu i wyjątkowo trudnych, życiowych sytuacji, które spadają na Colasa w ciągu zaledwie jednego roku - rozpoczyna on swój pamiętnik na początku lutego i kończy w Wigilię Bożego Narodzenia. Postać głównego bohatera, pomimo braku urody i młodości, urzeka czytelnika swoim podejściem do życia już od pierwszych stron. Na pozór Colas to zwykły pijaczyna, obżartuch, lekkoduch i uparty złośliwiec. Jednakże taka ocena jego charakteru byłaby mocno niesprawiedliwa. To również rozmiłowany w tworzeniu i pracy Burgund  rozsądny i skrupulatny wbrew powierzchownym osądom. Kocha życie w każdy momencie i w każdej sytuacji potrafi odnaleźć powód do radości. Dzięki niemu książka przepełniona jest dobrym humorem, a jego niewinne żarty, przytyki czynione żonie - sekutnicy, pochwały czynione winu nieraz sprawiały, że trzęsłam się ze śmiechu w czasie lektury.
Pragnę zwrócić uwagę również na oryginalny język powieści, który z pewnością stanowi mocną stronę utworu. Jest on zarazem dowcipny i inteligentny. Czytanie nie tylko sprawia prawdziwą  przyjemność, lecz również poszerza i rozwija zasób słownictwa. Uderzające złote myśli, anegdoty, facecje wprost zmuszały mnie do podkreślania, zaznaczania i sporządzania notatek. Pod koniec lektury wypożyczona z biblioteki książka była szczelnie pooznaczana samoprzylepnymi karteczkami.
Pogodny, przepełniony optymizmem i radością życia utwór jest jednocześnie niezwykle mądry i pouczający. Bezustannie zwraca uwagę i przypomina o tym, jak piękne jest życie jak bardzo szczęśliwy powinien być każdy z nas z powodu własnego istnienia. Na początku lektury można odnieść wrażenie, iż tytułowy bohater to przeciętny, prostoduszny żartowniś, jednakże już w kolejnych rozdziałach czytelnik przekonuje się, iż ów lekkoduch jest również obdarzonym nieprzeciętną życiową mądrością i wytrwałością człowiekiem, który potrafi pozostać szczęśliwy, mimo okrutnych tragedii i przeciwności Fortuny. W końcu "Nie ma smutnego czasu, są tylko smutni ludzie" jak mawiał Colas Breugnon.
Niezmiernie trudno jest stworzyć dzieło lekkie i przyjemne w czytaniu z odpowiednią dozą figlarnego poczucia humoru, a jednocześnie przepełnione mądrością i wdziękiem, jednak jest możliwe - Romain Rolland dowiódł tego w każdym calu.

Monika Pawłowska

Colas Breugnon
Prószyński i S-ka,  2007

ISBN:  9788372556677

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Recenzja Natalii Wyszogrodzkiej - II miejsce w konkursie "Wszystkie książki mówią" w kategorii 9 - 12 lat


,,Ruda Marzycielka”

   Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę pt. ,,Ania z Zielonego Wzgórza’’.
Jest to powieść  obyczajowa dla dzieci i młodzieży autorstwa Lucy Maud Montgomery z cyklu ,,Ania z Zielonego Wzgórza’’.
 Była to szkolna lektura więc chcąc, nie chcąc musiałam ją przeczytać, lecz gdy tylko wzięłam do ręki tę książkę oraz spojrzałam na opis z tylnej okładki wiedziałam, że to będzie coś dla mnie.
   Akcja toczy się na Wyspie Księcia Edwarda w Kanadzie w II połowie XIX w. dzięki czemu można zauważyć jak żyło się w tamtych czasach. 
   Książka  jest optymistyczna i pełna ciekawych wątków. Opowiada o dziewczynce z masą kompleksów, strasznym pechem oraz  niesamowitą wyobraźnią. Czy kiedykolwiek słyszeliście o dziewczynce, która: przefarbowała włosy na zielono myśląc, że to czarna farba, upiła swoją przyjaciółkę winem myśląc, że to sok malinowy, albo omal nie utopiła się podczas zabawy w teatr? Pewnie nie. W takim razie koniecznie musicie to przeczytać!
   Według mnie książka jest bardzo ciekawa, uczy, że trzeba docenić to co się ma. Można przy niej również zmienić sposób patrzenia na świat oraz uwierzyć, że marzenia się spełniają. 
 Bardzo polecam ją szczególnie osobom lubiącym czytać powieści obyczajowe oraz tym, którzy chcieliby dowiedzieć się jak dawniej żyli ludzie.

Natalia Wyszogrodzka

Ania z Zielonego Wzgórza
Wydawnictwo Literackie 2007
ISBN 9788308041321




środa, 13 czerwca 2018

Recenzja Gabrieli Najman - II miejsce w konkursie "Wszystkie książki mówią" w kategorii 9-12 lat


C.S. Lewis “Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa”

Powieść ta została zadedykowana Lucy Barfield, dziewczynie, która w momencie ukończenia powieści, była już zbyt stara na słuchanie i czytanie opowieści przeznaczonej dla małych dzieci.
Historia opowiada przygodę czworga dzieci: Łucji, Zuzi, Piotra i Edmunda, które podczas II wojny światowej zostały wysłane z Londynu na wieś, do willi starego profesora. Podczas pierwszych dni najmłodsza z rodzeństwa Łucja przypadkowo odkrywa tajemnicze przejście prowadzące do magicznego świata Narnii znajdującego się w szafie pełnej futer. Łucja po przedostaniu się do innego świata spotyka Fauna, który był podwładnym królowej lodu, a mimo to decyduje się pomóc małej. Następnie rodzeństwo z pomocą mieszkańców Narnii będzie starało się stawić czoła białej czarownicy.
Powieść C.S. Lewisa bardzo mi się podobała, ponieważ fabuła była nieprzewidywalna, a czytelnik nie miał zielonego pojęcia, co wydarzy się w następnym rozdziale. Bohaterowie zostali przedstawieni w taki sposób, aby osoba czytająca mogła się utożsamić z jednym z nich. Moją ulubioną postacią była Zuzanną, ponieważ potrafiła odnaleźć się w każdej sytuacji. Ponadto była bardzo waleczna i potrafiła stanąć w obronie innych. Czytając Opowieści z Narnii, mogłam przenieść się w głąb mojej wyobraźni i w ten sposób uciec od szarej i nudnej rzeczywistości.
Jeżeli jesteś osobą lubiącą przygody i niesamowite, zaskakujące opowieści, to ta książka jest stworzona właśnie dla ciebie. Nie martw się ilością stron, ponieważ nim się obejrzysz, nic już nie zostanie.
Gabriela Najman
„Lew, czarownica i stara szafa” C.S. Lewis
Media Rodzina of Poznań, 2005
ISBN: 9788372781802